Już nie napisze

Już nie napisze

Florian Śmieja

Stefania Kossowska (1909-2003)

W 2003 roku  pod Londynem w wieku 94 lat zmarła Stefania Szurlej-Kossowska, wdowa po znanym malarzu Adamie (1905-1986). Wybitna dziennikarka i pisarka była ostatnią redaktorką historycznego już tygodnika literackiego „Wiadomości”, który prowadziła po śmierci jego założyciela, Mieczysława Grydzewskiego i jego następcy, Michała Chmielowca, aż do zamknięcia pisma w 1981 roku.

Czytaj więcej
Irlandka B.G. MacCarthy (1904-1993) – niezapomniany pedagog

Irlandka B.G. MacCarthy (1904-1993) – niezapomniany pedagog

Florian Śmieja

Małe instytucje nie radzą sobie z indywidualnościami, jeśli kapryśny los je nimi obdarzy. To, co mogło stać się wielką szansą i wybiciem na czoło, nieraz bywa zaprzepaszczane i niedostrzegane a często nawet pomniejszane i zwalczane. Taka była dola, moim zdaniem, Bridget G. Mac Carthy, profesora irlandzkiego uniwersytetu w Cork, kobiety nieprzeciętnej. Napisała ona wybitną książkę, zanim feministki zorientowały się w nośności jej tematu. Była forpocztą, za którą długo nie było następców.

Czytaj więcej
Dogmat wierności

Dogmat wierności

Emil Biela

Kilka myśli o prozie Kazimierza Brauna

Można pobożnie żartować, że Mojżesz, odbierając od Boga dekalog na górze Synaj, nie dopilnował, aby umieszczone tam było również przykazanie wierności. Gdyby ludzie w swoim życiu byli mu podporządkowani i przestrzegali go, byłoby na tym ułomnym świecie nieco inaczej. Mniej byłoby tragedii, fałszu, wypierania się przekonań, pogoni za złudną karierą. Być wiernym sobie. Jakież to trudne. Najwyższą pochwałą jest stwierdzenie: „on jest zawsze ten sam – mimo upływu czasu!” To chyba wartościowy, niewidzialny order, który może zdobyć człowiek przez lata swojego życia.

Czytaj więcej
„Araukana” w tłumaczeniu Czesława Ratki

„Araukana” w tłumaczeniu Czesława Ratki

Florian Śmieja

Gdy wśród rzesz oszołomów, których nieba nam nie oszczędzają, pojawi się nagle olśniewający fantasta, mamy rzadką okazję do niezwyczajnej radości. To takimi fenomenami winne się szczycić społeczeństwa chcące uchodzić za cywilizowane. Dlatego ogromnie się cieszę, że mój krótki wypad do Polski w maju 2015 obok zdobycia rzadkiego dyplomu i hiszpańskiego orderu, pozwolił mi poznać w ostatnim dniu mojego pobytu, heroicznego tłumacza „Araukany”, Czesława Ratkę.

Czytaj więcej
Lucian DAN Teodorovici: Warto podjąć trud pisania.

Lucian DAN Teodorovici: Warto podjąć trud pisania.

Z  Lucianem DAN Teodorovici – autorem nagrodzonej w tym roku Nagrodą im. N. Gorbaniewskiej powieści ”Matei Brunul – o bohaterze, który traci duszę, a potem odzyskuje ją dzięki marionetce, o powieściowych inspiracjach, trudnych chwilach podczas pisania oraz o rozmowach z czytelnikami, także na Facebooku – rozmawia Barbara Lekarczyk-Cisek.

Czytaj więcej
Matei Brunul: Z życia marionetek.

Matei Brunul: Z życia marionetek.

Barbara Lekarczyk-Cisek

Recenzja

Bohaterem opowiedzianej przez rumuńskiego pisarza historii jest lalkarz – Bruno Matei, urodzony w rumuńsko-włoskiej rodzinie, który dostaje się w tryby komunistycznego terroru. Powieść jest ukazaniem losów pojedynczego człowieka, ale zarazem – jak pisze w przedmowie autor – „jest sumą losów wielu ludzi, którzy musieli się zmierzyć z rumuńskim systemem więziennym”. Aby jednak podkreślić, że łączy historię z fikcją, autor odnosi się do prawdziwych okoliczności, wplatając do swojej prozy także postaci historyczne. Wydarzenia historyczne są rodzajem tła dla wydarzeń fikcyjnych. Pisarza bowiem interesuje przede wszystkim pojedynczy człowiek i to, co się z nim dzieje pod wpływem straszliwej opresji, której zostaje poddany.

Czytaj więcej
Kościelscy i ich dzieło

Kościelscy i ich dzieło

Joanna Sokołowska-Gwizdka

Zgodnie z testamentem Moniki Kościelskiej, w  zmarłej w 1959 roku w Genewie, w tym samym szwajcarskim mieście, w 1961 r. została założona Fundacja im. Kościelskich, Celem jej miało być wspieranie literatury polskiej poprzez przyznawanie nagród młodym twórcom zarówno tym mieszkającym w Polsce, jak i za granicą. Przeznaczając fundusze należące do rodziny na taki cel, Monika Kościelska chciała upamiętnić swoich tragicznie zmarłych najbliższych – męża Władysława Augusta i syna Wojciecha.

Czytaj więcej
Między wiernością a zdradą

Między wiernością a zdradą

Magda Dunikowska

Jeszcze o „Koniecznych kłamstwach” Ewy Stachniak

    Człowiek składa się marzeń własnych i z historii. Historia zobowiązuje niczym szlachectwo, żąda wierności, stoi na straży. A marzenia dopuszcza w niewielkich ilościach, ot, personel pomocniczy. Nie ma epoki, w której nie znalazłby się jednak śmiałek zdecydowany wystąpić z szeregów wierności, oddalić się na przyzwoitą odległość i podążyć własną drogą. Zwłaszcza w czasach konfrontacji, kiedy nie odnajduje się  w tumulcie toczącej się walki, kiedy to czas staje się nagle czarno-biały, kiedy trzeba wybierać między „my” czy „oni” – „tertium non datur”. Ale czy na prawdę?

Czytaj więcej