Maria Duszka
To była końcówka lat sześćdziesiątych minionego wieku. Książka „Na granicy życia i śmierci. Listy i grypsy więzienne Krystyny Wituskiej” przechodziła z domu do domu, z rąk do rąk. Czytali ją po kolei chyba wszyscy mieszkańcy Małynia i Jeżewa, wsi położonych w gminie Zadzim w powiecie poddębickim. Miałam wtedy nie więcej niż dziesięć lat i choć to zdecydowanie nie była lektura dla dzieci, także ją przeczytałam. Pamiętam, że najbardziej dziwiło mnie to, że przetrzymywana w niemieckim więzieniu, skazana na śmierć młoda dziewczyna, prosiła rodziców o przesłanie jej pończoch i jedwabnej sukienki. Wyobrażałam sobie, że w takiej sytuacji nie myśli się o drobiazgach.
Rysunek na stronie głównej wygenerowany przez sztuczną inteligencję na podstawie fotografii Krystyny Wituskiej z archiwum rodzinnego Tomasza Steppy.
Read more