Święta Bożego Narodzenia w naszym polskim domu. Łódź lata 50. XX w.

Święta Bożego Narodzenia w naszym polskim domu. Łódź lata 50. XX w.

Barbara M.J.Kukulska

Johannesburg, Republika Południowej Afryki

Biała serweta, siano pod obrusem, udekorowany gałązkami stół, nakrycie dla niespodziewanego gościa oraz na półmiskach potrawy dekoracyjnie ułożone, dawały nastrój wyjątkowy. Tradycyjne potrawy wigilijne przygotowywane były według dawnych rodzinnych receptur. Każdy region Polski miał odrębne zwyczaje i moi rodzice, którzy pochodzili z różnych stron Polski, zawsze uzgadniali, która z potraw będzie serwowana.

Read more
Wyspa. Boże Narodzenie w Centrum Mazowsze na Hindmarsh Island  w Australii.

Wyspa. Boże Narodzenie w Centrum Mazowsze na Hindmarsh Island w Australii.

Anna Habryn

Wyspa jest urozmaicona bardziej, niż nam się wydawało. Ta druga jej część, zwrócona ku miastu Gulwa, jest nieco zalesiona i na tym właśnie brzegu, w pięknym lesie jest Centrum Mazowsze. Stoi tu kilka półokrągłych baraczków takich jak te „beczki śmiechu”, w których mieszkały przed pięćdziesięciu laty pierwsze grupy przybywających do Australii Polaków. Opiekuje się tym ośrodkiem rodzina z tzw. nowej Polonii, która mieszka w takim baraczku od kilku miesięcy: ojciec, matka, dwoje dzieci.

Read more
Krystyna i Konrad Sadowscy

Krystyna i Konrad Sadowscy

Maciej Masłowski

Konrad Sadowski, jak mogę sądzić z otrzymanych danych, interesował się głównie, jeżeli nie wyłącznie, ceramiką, eksperymentował proceder techniczny, poszukując formy. Jako artystę cechowała go przede wszystkim wynalazczość formy, gdzie geometryzm łączy się z biomorfizmem. Krystyna Sadowska wypowiada się przede wszystkim w malarstwie. Jest malarką o wrodzonym, niezwykłym zmyśle dekoracyjności. Malarstwem są nie tylko jej obrazy, ale także całe jej wspaniałe tkactwo, batiki i  ceramika. Operuje ekspresją linii i  koloru, sprowadzając nieraz „naturę” do parabolicznych, umownych znaków.

Read more
Piewca Beskidu Śląskiego. Paweł Łysek (1914-1978).

Piewca Beskidu Śląskiego. Paweł Łysek (1914-1978).

Florian Śmieja

Przebywanie w oku najostrzejszych przemian społecznych i kulturowych, w Nowym Jorku – metropolii tętniącej nowościami czasu, Paweł Łysek paradoksalnie znalazł sprzyjającą przystań, która mu pozwoliła  na spokojne kontemplowanie utraconej młodości spędzonej w górskiej oazie. Z trucizny nostalgii czerpał życiodajne soki umożliwiające mu powrót do raju na kartkach swoich książek. Zamiast zagubić się w zgiełku i bazarze wielkiego świata, stał się pilnym kustoszem i zachowawcą szczęśliwego wieku ukochanego Beskidu Śląskiego.

Read more
Ekwador (sierpień 1973).

Ekwador (sierpień 1973).

Zygmunt Wojski

Po wylądowaniu na lotnisku w Quito wsiedliśmy do mocno sfatygowanego autobusu jadącego de centrum. Tam zamieszkaliśmy w hotelu usytuowanym wygodnie w samym sercu starego Quito. Na ulicach i w restauracjach, gdzie jadaliśmy posiłki, tłumy Indian odzianych w czarne poncza i szare kapelusze. Mężczyźni z włosami splecionymi w jeden długi warkocz wystający spod kapelusza. Stary, niewidomy Indianin przepięknie gra na fletni Pana  (rondador), siedząc na krawężniku chodnika.

Read more