Betlejem: Grota i Bazylika Narodzenia

Betlejem: Grota i Bazylika Narodzenia

Władysław Pomarański

Jezus urodził się w Betlejem, w pasterskiej grocie  w małym miasteczku oddalonym o dziesięć kilometrów na południe od stolicy Palestyny, Jerozolimy. To było przypadkowe i nieplanowane miejsce narodzin Chrystusa, bo Józef i Maryja musieli  zjawić się, by uczestniczyć w spisie ludności zadekretowanym przez cesarza Rzymu. Trzeba się było zapisać w miejscu pochodzenia głowy rodziny: Józef pochodził z plemienia Judy, które mieszkało na terenach dzisiejszej Judei, a jego miejscem rodowym  było Betlejem.

Read more
Teatr w służbie narodu. Jadwiga Domańska (1907-1996).

Teatr w służbie narodu. Jadwiga Domańska (1907-1996).

Kazimierz Braun

Kiedy Jadwiga Braunówna postanowiła zostać aktorką, nie przypuszczała, że właśnie ten zawód zaprowadzi ją do wojska. Kiedy zaś, już wtedy zamężna, Jadwiga Domańska składała konspiracyjną przysięgę wojskową, nie mogła się spodziewać, że w wojsku będzie prowadziła teatr. Gdy zaś była już porucznikiem i kierownikiem teatru w Drugim Korpusie, nie wiedziała, że szlak bojowy zamiast z powrotem do kraju, zawiedzie ją na emigrację.

Kazimierz Braun wspomina siostrę swojego ojca, aktorkę Jadwigę Domańską, w dwudziestą rocznicę jej śmierci.

Read more
Książę tułacz

Książę tułacz

Zdzisław Najder

Książę Józef Poniatowski urodzony w Wiedniu z matki Austriaczki (ze starej czeskiej rodziny Kinských) zawsze tylko za Polaka się uważał i najlepiej czuł w Polsce, zwłaszcza w Warszawie – choć łatwiej mu było flirtować i pisać po francusku. Arystokrata z pochodzenia (babka Czartoryska), związał się z rewolucyjną Francją i Napoleonem; wśród jego marszałków był jedynym cudzoziemcem i jedynym wysoko urodzonym.

Read more
Brazylia, Argentyna, Urugwaj

Brazylia, Argentyna, Urugwaj

Zygmunt Wojski

Niedziela, 24 grudnia 1995 r. Rano Mariano Kawka wiezie mnie do Colônia Murici, 25-30 km na południowy wschód od Kurytyby. O 10-tej msza polska, którą odprawia 80-letni ksiądz Turbański, historyk polonijny, badacz organizacji kościelnych w Brazylii i Argentynie. W głównej nawie kościoła stacje Drogi Krzyżowej z napisami po polsku. Po obiedzie z księdzem Bestwiną jadę do małej, drewnianej kaplicy w Antinha, u stóp Serra do Mar, 18 km od Colônia Murici. Pagórkowaty, pofalowany krajobraz: araukarie, zagony kapusty, pola kukurydzy, pasące się konie… Msza z udziałem Polaków, ale większość to miejscowi Brazylijczycy. Odwiedzamy 80-letniego Adolfa Greboge (Grzybosia). On z żoną i córki mówią po polsku. Żeberka, tłusta kiełbasa, ciasto, kawa. Tradycja uroczystej wieczerzy wigilijnej nie istnieje.

Architektura, ludzie oraz polskie ślady w Brazylii, Argentynie i Urugwaju. Dziennik z lat 1995-96.

Read more
image_pdfimage_print